Sylwestrowo i Noworocznie. [Samotną mamą być…]

Jedyne czego sobie powinnam życzyć to to, aby wszystko w końcu zaczęło się układać w kolejnym nowym już 2009 roku. Bo miniony był … Taki jak był. Nie chce zbyt mocno się rozczulać nad tym wszystkim, ponieważ i tak już jesteśmy “razem” wszyscy tutaj jakiś czas. Każda z nas wie co przeżywa druga czytając swoje wpisy. Żegnam rok 2008 sama! Siedząc w domu, samotnie, aczkolwiek ze swoją mamą. Niestety nie mogę podzielić się z nią swoimi odczuciami, uczuciami, i innymi. Dlaczego ? Ponieważ jak się okazuję (w moim mniemaniu) jestem mniej ważna. To się czuje na km. Ale cóż. Zawsze wiatr w oczy. Niestety ten rok nie przyniósł mi żadnych rewelacji, prócz rozwodu. O który tak długo walczyłam. Co on mi przyniósł? Pasmo nieszczęść ze strony już byłego męża, co przyniesie nowy rok 2009? Na pewno ich jeszcze więcej. Podchodzę do nowego roku raczej z pesymistycznym nastawieniem, samotnej matki, […]


Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/OTEzNzE1/Sylwestrowo-i-Noworocznie-

Comments are closed.