Najwiekszy błąd Barcelony? [Sport to jest to!]
Nadeszła pora, wielka Barcelono aby przyznać się do popełnienia może nawet największego błędu w swojej wieloletniej historii - do oddania w cudze ręce Ronaldinho, niegdyś najwspanialszego piłkarza świata, którego nosiłabyś, gdybyś mogła, na rękach. Ronaldinho od zakończenia słabego dla całej Brazylii mundialu w 2006 nie potrafił już tak czarować swoją grą jak w premierowym sezonie na Camp Nou, w sezonie następnym, i jeszcze następnym, kiedy jego osobę wyceniano na 100 milionów euro. Przynajmniej tyle skłonny wyłożyć był Roman Abramowicz. I już wtedy Barcelona popełniła praktycznie pierwszy poważny błąd, bo zamiast dwudziestu milionów zyskałaby kwotę pięciokrotnie wyższą, a gwiazda Ronaldinho prawdopodobnie zgasłaby tak samo na Stamford Bridge jak zgasła na Camp Nou. Od Weltmeisterschaft bożyszcze połowy katalońskich kibiców i nie tylko grało słabo, nie grało w ogóle, lub grało momentami bardzo dobrze. I te wahania formy przyczyniły się do upadku gracza, o którym już mówiło się, że przeszedł do historii […]
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/NzE2NzUw/Najwiekszy-blad-Barcelony-