LM: Diabolo czy Red Devils? Les Gones czy Los Galacticos? [Tylnymi drzwiami]
Piłkarska środa zapowiada się niezwykle interesująco, bowiem przed nami kolejne spotkania rewanżowe 1/8 finału Ligi Mistrzów. Oczy futbolowej Europy będą zwrócone na Teatr marzeń i Santiago Bernabeu. To właśnie tam odbędą się batalie o kolejną rundę Champions League.
Na stadionie przy Concha Espina 1, uskrzydlony zwycięstwem nad Sevillą FC w La Liga, Real Madryt stanie w szranki ze swoją czempionsligową zmorą – Olympiquem Lyon.
Galaktyczni znów czują się galaktycznie, co można wyczuć ze słów Gutiego:
Jestem zadowolony ze swojego występu i tego jak zagrali moi koledzy. (…)Zakładamy, że Barcelona też może stracić punkty dlatego chcemy wygrywać częściej niż oni. Po tej wygranej i remisie Barcelony mamy po tyle samo punktów. Po meczu wszedłem do szatni i wiedziałem, że z Lyonem musimy zagrać tak samo i nie możemy pozwolić sobie na stratę gola.
Jednak OL już kilka razy sprowadził Real z kosmosu na ziemię z siłą TGV. Po tych wydarzeniach, drużyna z […]
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/Mzk3MTY3MA::/LM-Diabolo-czy-Red-Devils-Les-Gones-czy-Los-Galacticos-