Archive for the 'Bez kategorii' Category

Nasze kochane społeczeństwo

Scena I Wchodzę do popularnych delikatesów w jednym z stołecznych centrów handlowych. Sklep nie jest

(more…)

Prezydencki kit

Już martwiłem się że tak bez żadnego skandalu zostawiły nas media na weekend, jednak nie. Skandal jest i to z grubej rury. Rosja nie otrzymała żadnej korespondencji od Kaczyńskiego Lecha (syna.Rajmunda) w sprawie jego uczestnictwa w uroczystościach w Katyniu. Informacja jest o tyle ciekawa że P.Wypych z kancelarii prez.r.p. zapewniał iż stosowny list (27.01) został wysłany.

Po co te dyrdymały prezydencie ? Nie, nie z listem, gdyż ten mógł się komuś zgubić – w końcu podpisano go “prezydent RP” a to nie gwarantuje szczególnej uwagi listonosza. Chodzi o zwykłą poprawność. Nie, nie o nachalne pchanie się bez zaproszenia ale o to żeś ty prezydencie do wojny z Rosją nawoływał i broń żeś Gruzji sprzedawał a dziś dziwisz się ? Przejrzyj wreszcie. Jeździłeś po Europie i USA by reakcję NATO wyprosić i na szczęście cię słusznie zignorowano. Mało tego, udowodniono że wbrew twoim patriotyczno-historycznym argumentom to nie Rosja rozpoczęła walki a zrobił […]

(more…)

Bezmiar niesprawiedliwości

“- Przed wojną stary Piesiewicz był sędzią w Sądzie Okręgowym w Siedlcach. Opowiadał mi, jak pewnego razu sądził w skomplikowanej sprawie o zabójstwo. Trzeci dzień procesu, piątek. Przemawia oskarżyciel. Mija jedna godzina, druga i kolejna, a końca wystąpienia nie widać. Sędzia Piesiewicz wierci się niespokojnie i co chwila spogląda na zegarek. Dochodzi trzecia. Pod gmachem czeka już pewnie dorożka. Ma go zawieźć na stację kolejową, a dalej pociągiem do Warszawy, na premierę teatralną. Prokurator wreszcie kończy, ale teraz kolej na stronę przeciwną. “Udzielam głosu obrońcy”- ogłasza z rezygnacją w głosie sędzia Piesiewicz.
“Wobec wyników przewodu sądowego proszę o uniewinnienie” – mówi tylko obrońca.
“Ha, mołodiec!” – wykrzykuje sędzia Piesiewicz. Sąd udaje się na naradę i ledwie po chwili ogłasza werdykt: “Niewinny!”. Sędzia pędem zbiega do dorożki, woźnica pogania konie i wieczór w teatrze zostaje uratowany. – tę anegdotę opowiedział mecenas Tadeusz de Virion. (źródło)
Zabawne? Zależy jak na to spojrzeć. Akurat premiera teatralna […]

(more…)

Senator Romaszewski opuszcza PiS ! Kodeks wolności senatora !

Jakie to szczęście pisać bloga i dokumentować własne wnioski ! Kto do mnie zaglądał wie że od około roku zauważałem polityczną krnąbrność i uczciwość Zbigniewa Romaszewskiego a zarazem zastanawiałem się co trzyma go w partii braci. Tak więc wolny od zarzutu chwilowej złośliwości cytuję za WP/PAP: Senator Romaszewski został zawieszony w prawach członka klubu gdyż złamał dyscyplinę głosowania w sprawie uchylenia immunitetu sen.Piesiewiczowi . Wraz z klubowym kolegą Piotrem Andrzejewskim głosowali “przeciw” gdy zalecenie koszmarnego Jarosława mówiło wyraźnie “za”.

W liście otwartym do PAP Romaszewski zdecydowanie potępia zastraszanie i wymuszanie jako sposoby budowania jedności politycznej. Podkreśla że większość głosujących nie interesowała się prawnokarnym podłożem sprawy szantażu wobec sen. Piesiewicza a jedynie wykonywała polecenie szefa klubu. Senator dodaje : “W moim życiu broniłem zgodnie ze swoimi przekonaniami wielu ludzi i bynajmniej nie byli to senatorowie. I nie zgadzam się, by niezależnie od tego, czy mam rację, czy też się mylę, ktoś bez […]

(more…)

Goździk tak, parytet nie

Trochę faktów:
Parytet (po łacinie paritas znaczy “równość”) to zasada równości proporcji określana prawnie a priori.
Kongres Kobiet po zebraniu 120 tys podpisów chce zgłosić do Sejmu projekt przewidujący 50 procentowy udział kobiet na listach wyborczych ( dotyczy wyborów samorządowych, do Parlamentu i do Europarlamentu). W reakcji na ten obywatelski projekt powstał list otwarty przeciwniczek ustawy, które twierdzą, że upokarza ona kobiety.
Jedna a autorek listu socjolog Barbara Fedyszak-Radziejowska ostrzega przed konsekwencjami “pozornych rozwiązań i równości rozumianej jako identyczna, statystyczna reprezentatywność”. Wprowadzenie parytetów doprowadziłoby jej zdaniem do lekceważenia kompetencji, które byłoby szkodliwe dla obu płci.
“Dziwię się, że tak wybitne osoby podpisały tak marny list” komentuje krótko były działacz opozycji w PRL Henryk Wujec, którego żona z ramienia Kongresu Kobiet jest zaangażowana w tworzenie projektu obywatelksiego. Wujec uważa, że “istnieje potrzeba takiego wyrównania w różnych sferach”.
Z kolei Fedyszak-Radziszewska ripostuje: “W tym projekcie zawarty został ukryty przekaz: […]

(more…)

Szminka z komedii dell’arte

Dwadzieścia lat temu mogło się wydawać, że z nadejsciem nowego ustroju straszliwy slogan “telewizja kłamie” powoli odejdzie w zapomnienie. Jak naiwne to były przypuszczenia widać dziś na przykładzie przekazu płynącego z TVP będącej aktualnie w posiadaniu PisoLewicy. (Czemu politycy obu partii skwapliwie zaprzeczają). Nie lepiej jest ze stacjami prywatnymi. Niby są niezależne, niby zatrudniają samych profesjonalistów a mimo to codziennie dają przykłady ewidentnej tandety intelektualnej, traktując odbiorców tylko ciut lepiej niż traktują ich politycy. Pomijam programy rozrywkowe, bo te muszą nadążać za gustami uśrednionego widza.
Serwis informacyjny podlega żelaznym prawom dyktowanym przez specjalistów od biznesu i socjotechniki. Dlatego nadawanie informacji nie ma odbiorcom dostarczać wiedzy. Po co im wiedza? Jeśli zrozumieją za dużo, przestaną oglądać. Trzeba tylko podsycać ciekawość, tworzyć emocjonalne napięcie i atmosferę zagrożenia, która nazajutrz niezawodnie przyciagnie przed ekrany tych samych ludzi oczekujących uspokojenia. Oczywiście zamiast uspokojenia poda się nowe sensacje, “z dziennikarskiego obowiązku” wyciągnie […]

(more…)

Szmata

“Dziennikarze obiektywni są nudni a on woli tych z wyrazistymi poglądami”. Tak szef radiowej trójki uzasadnił powołanie Michała Karnowskiego na prowadzącego trójkowy salon polityczny. Koledzy z redakcji zaoponowali : “Toć on pisu stronnik !” i wystosowali nawet jakiś protest przekonujący że trójka nie powinna być narzędziem opozycyjnej propagandy.

Mili obiektywni ! Ile razy zastanawialiście się nad tym dlaczego szuja bardziej interesuje ludzi niż spokojny Jan Kowalski z bloku obok ? Ile razy mówiliście sobie : “nie będę szmatą i ciężką pracą zdobędę sobie należny rozgłos i szacunek” ? Ile razy z zazdrością spoglądaliście na prawdziwy talent czy charyzmę ?

Wyrazistość to pojęcie względne. Można z wyrazistością przesadzić i jaja na krzyżu powiesić jak Nieznalska. Można także być po prostu w czymś dobrym. Tych dobrych jest jednak niewielu a i tutaj nasza ocena zależy od tego na ile ktoś odpowiada naszym gustom. Najprostszy pod Słońcem rachunek mówi że wyrazistość […]

(more…)

Argumenty ulotne jak dym. Z papierosa

Trwa dyskusja przed głosowaniem nad ustawą ograniczającą palenie w miejscach publicznych. Długo wahałem się czy zabrać głos, bo po pierwsze, nie mam problemu nikotynowego i gdyby taka ustawa przeszła, to nie ja będę wychodził za drzwi na dymka, po drugie żyję w kraju, gdzie od sześciu lat obowiązuje całkowity smoking ban, więc w pubach jest czym oddychać. Nie chcę wykorzystywać swojej komfortowej sytuacji niepalacza, żeby przywalić nałogowcom. Mam wśród przyjaciół wielu palaczy i ani mi w głowie, żeby się z nimi rozprawiać. Raczej chodzi mi o argumentację przeciwników proponowanej ustawy, poniweaż wydaje sie ona anachroniczna i krótkowzroczna.
Cokolwiek wyniknie z bieżących sporów o “dymka”, warto mieć na uwadze, że nacje o długiej tradycji palenia uporały się z tytoniowym problemem. Kiedy w 2004 roku w Irlandii wprowadzano całkowity zakaz palenia w pomieszczeniach instytucji publicznych, zakładów pracy włącznie z pubami i restauracjami podniósł się krzyk, zawiązywanio komitety protestacyjne i inne fanaberie. Mimo […]

(more…)

To nie kontrowersje to żałość

Nie wszyscy z Was wiedzą, że kiedyś pisałem na portalu Kontrowersje.net, z którego (jak wiele znakomitych koleżanek i kolegów) odszedłem zniesmaczony wyczynami ojca-założyciela czyli Matki-Kurki. Było, minęło. Szkoda słów by opisywać chamstwo portalowego kacyka i uzasadniać swoje ówczesne decyzje.
Jednak wczoraj Kontrowersje.net przysłały mi maila z prośbą o wsparcie. Nie, nie chodzi im o drobne na tacę, tylko o oddanie głosu w konkursie Wiadomości24.pl. W kategorii POLITYKA kontrowersje reprezentuje MK – bufon, który owszem, posiadł umiejetność pisania druzgocących paszkwili, mieszania ludzi z błotem, wróżenia z fusów i pitolenia farmazonów na każdy możliwy temat, ale w moim najgłębszym przekonaniu nie jest on (już) blogerem politycznym.
Poza tym blogerzy polityczni nie rozsyłają proszalnych maili. W każdym razie, nikt inny nie przyszedł do mnie po prośbie jak Cyganki z kubeczkiem na skrzyżowaniu ulic. Gdyby nawet zwrócił się o to do mnie bloger o trzy długości stadionu lepszy niż MK – już na starcie byłby […]

(more…)

Tomasz Adamek mistrz świata w boksie

Tomasz Adamek
Poza ringiem Adamek jest żarliwym katolikiem oraz kochającym ojcem i mężem.
Nie kryje się z tym, że słucha Radia Maryja, ma też na koncie kilka pielgrzymek.
Data urodzenia 1 grudnia 1976
Miejsce urodzenia Gilowice k/Żywca
Przydomek Góral
Stan cywilny żonaty, dwoje dzieci
Kariera zawodowa
Stoczone walki 34
Wygrane 33
Przegrane 1
Remisy 0
Nokauty 21
Zdobyte tytuły mistrz świata w wadze półciężkiej WBC,
mistrz świata w wadze juniorciężkiej IBO Promotor 12ROUNDS
Boksem zainteresował się w czwartej klasie szkoły podstawowej. Gdy miał dwanaście lat rozpoczął treningi w sekcji bokserskiej klubu Góral Żywiec. W boksie amatorskim Adamek stoczył 120 walk, z tego 108 wygrywając . W 1999 roku zrezygnował z przygotowań do Olimpiady w Sydney i zdecydował o przejściu na zawodowstwo. Podpisał profesjonalny kontrakt z grupą Andrzeja Gmitruka – Boxing Europe, a jego pierwszym promotorem został Brytyjczyk cypryjskiego pochodzenia – Panos Eliades, prowadzący wcześniej m.in. Lennoxa Lewisa.
Pierwsze swoje zawodowe walki pochodzący z Gilowic (niedaleko Żywca) bokser stoczył w Anglii w 1999 roku. Adamek do […]

(more…)