Archive for październik, 2007

Polacy w pracy i o pracy

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych “Lewiatan” zleciła na początku tego roku badanie naszych postaw wobec pracy i pracodawców. Oparty na badaniu raport Pracujący Polacy 2007 ukazał się jeszcze we wrześniu i od razu trafił na pierwsze strony gazet. Płynące z niego wnioski są bowiem co najmniej zaskakujące, jeśli nie sensacyjne.

Z raportu wyłania się obraz Polaka generalnie zadowolonego z warunków pracy, dobrze oceniającego swe szanse na rynku zatrudnienia, a przede wszystkim znacznie mniej skłonnego do wyjazdów zarobkowych niż próbują nam wmówić politycy i dziennikarze. Wyniki te, dość spójne z tym, co niedawno zaprezentował prof. Janusz Czapiński w Diagnozie Społecznej 2007, powinny dać nam wszystkim do myślenia. Jako społeczeństwo powoli przestajemy być malkontentami (zarówno w kwestii pracy jak i pozostałych dziedzin życia) i w coraz większym stopniu upodabniamy się do reszty optymistycznie nastawionych i obnoszących się na co dzień ze szczęściem Europejczyków.

(more…)

U Amerykanów też jest lepiej

The number of Americans who say they are atheist or agnostic, or choose not to identify with a religious tradition has increased modestly over the past two decades, with Pew surveys since the beginning of 2006, finding that 12% of U.S. adults identify themselves as secular or unaffiliated with a religious tradition; that compares with 8% in the Pew values survey in 1987.

Jak widać proces sekularyzacji społeczeństwa (a więc jego uzdrawiania) nawet w tak postępowym społeczeństwie jak amerykańskie jest powolny i mozolny - ale za to przynosi efekty. 12% amerykanów stanęło po stronie rozumu i zdrowego rozsądku, ciekawe ile w Polsce?

[źródło: Pew Research Center The Databank]

Sarah

Wrzucam i tu, bo mnie zachwyciła. Nie, wcale nie poziomem artystycznym, bo na tym się właściwie nie znam. Zachwyciła mnie pomysłowością - to raz. I dwa - odwagą. Gigantyczną.

Nazywa się Sarah Maple, ma 22 lata, mieszka w Wielkiej Brytanii, jest muzułmanką. Ale nie taką jak by chciała tamtejsza społeczność muzułmańska.

Więcej na temat tej dziewczyny znajdziecie Pardonie, “The Independent” (”błąd 503, za dużo ludzi próbuje wejść na tę stronę”, hmmm;)), a przede wszystkim na jej witrynie internetowej.

:-)

Patron układu

Janusz Kaczmarek, w długim wywiadzie dla Piotra Pytlakowskiegoz „Polityki” i Sylwestra Latkowskiego, znanego dziennikarza śledczego, tuż przed zatrzymaniem we wrześniowy poranek w domu tego ostatniego – powiedział o tak zwanym układzie Trójmiejskim.
Układ ten oparty ma być o kancelarię prawniczą Głuchowski, Jedliński, Rozdziewicz, Zwara i Partnerzy.
Firma ta prowadzi obsługę prawną wielu dużych podmiotów gospodarczych, bankowych. W jej portfolio znajdują się takie firmy, jak PKO BP, SKOK, Prokom Inwestments, i inne firmy ze stajni Krauzego, jak również największy polski ubezpieczyciel, PZU.
Kancelaria nie tylko obsługuje te firmy, lecz również jej partnerzy biorą czynny udział w przedsięwzięciach swoich klientów – i to w sposób zarówno formalny, jak i czysto biznesowy.

(more…)

Permanentna inwigilacja?

Tuż po wyborach, jak większość ludzi w naszym kraju otrzymałem sms’em wiadomość o treści:

W związku z zaistniałą sytuacją uprzejmie donosimy, że zdejmujemy z Państwa telefonu usługę - “codzienny podsłuch obywatelski”, co wpłynie na obniżenie kosztów połączeń krajowych o 20%.

Serdeczne Pozdrowienia
CBA

Byłem nawet gotowy uwierzyć w treść tej wiadomości - byłem, ale jestem administratorem systemów operacyjnych co oznacza, że jestem zawodowo nieufnie nastawiony do takich treści. Przejdźmy do sedna. Otóż moi drodzy jestem w 100%, iż mój numer telefonu komórkowego znalazł się w kręgu zainteresowań operacyjnych jakichś służb użyteczności publicznej.

(more…)

1612, czyli o husarskich skrzydłach

4 listopada na ekrany rosyjskich kin wejdzie film “1612″. Kosztująca 10 milionów dolarów superprodukcja przedstawia wojnę, w której Rosjanie wyparli z Moskwy wojska polskie (nasz garnizon na Kremlu skapitulował właśnie 4 listopada). Film zamówiły rosyjskich władze, by wyjaśnić obywatelom dlaczego od dwóch lat mają świętować właśnie tego dnia, a nie 7 listopada, czyli w rocznicę rewolucji październikowej.

W filmie Polacy obsadzeni są oczywiście w roli czarnych charakterów, ale za to robiących imponujące wrażenie. Nasze wojska składają się bowiem głównie z husarii, którą twórcy filmu uznali chyba za jego największą atrakcję. Nasi skrzydlaci jeźdźcy są głównym motywem plakatu, a trailer filmu pokazuje ich prawie cały czas.

Niestety, w rzeczywistości husarze z dwoma białymi skrzydłami na plecach nigdy nie byli pod Moskwą. W ogóle w XVII wieku byli oni dość rzadkim widokiem.

(more…)

Niemoralny taniec

Ot taka mała ciekawostka która dopadła mnie przez zaskoczenie.
Okazuje się, że KK uważa taniec za niemoralny i zakazany.

W XIX wieku, kiedy popularne stały się takie tańce jak: walc, kankan, galopada, polka, prawowite władze kościelne wydały szereg formalnych rozporządzeń, w których stanowczo zakazywano katolikom brania udziału w takowych tańcach. Walc zostały potępiony nawet przez samego Leona XIII. W pierwszej połowie XX stulecia, gdy na parkietach zaczęły królować tańce latynoamerykańskie, etc. szereg krajowych episkopatów, np. biskupi Francji, Polski, Austrii potępili takie tańce jak: tango, shimmy, foxtrot, onestep.
I w tym wypadku warto dodać, iż pierwszy z tych tańców - tango został zabroniony katolikom przez św. Piusa X. W odniesieniu do tańców, które weszły w modę na przełomie XIX i XX wieku, papież Benedykt XV pisał, iż są one:”jedne gorsze od drugich i stanowią najskuteczniejszy środek do pozbycia się wszelkiej wstydliwości” (”Sacra Propediem”), zaś Pius XI nazywał je “bezwstydnymi” (”Ubi Arcano”).

Według autorów artykułu który w całości można przeczytać tutaj, ten stosunek KK do tańca wcale się nie zmienił. Wcale mnie to nie dziwi. Może i ziemia nie jest już płaska ale tańczyć nie wolno.

Polecam to jako dobry temat na pytania w czasie lekcje religii czy na wywiadówkach. Sam zadam to pytanie jak tylko znajdę sie w odpowiednim towarzystwie.

Miejski kamuflaż w Japonii.

Pani Tsukioka, 29-letnia projektantka mody, zgrabnym ruchem rozwija swoją sukienkę, ukazując szeroki kawał materiału w czerwonym kolorze, z częściowo widocznym logiem znanej firmy produkującej napoje. W kolejnym ruchu podnosi materiał, ukazując skrywany za nim wzór. Następnie staję z boku na chodniku pokazując, jak samotna kobieta może w sprytny sposób zmylić ścigających ją bandytów - przebierając się błyskawicznie za nie rzucający się w oczy automat z napojami!

(more…)

Najdroższe domy na świecie

Zimowy dom na wypady narciarskie saudyjskiego księcia Bandara bin Sultana za 135 mln dolarów czy turecka, 64-pokojowa posiadłość za 100 milionów dolarów – to według magazynu Forbes tylko niektóre z najdroższych, wystawionych na sprzedaż posiadłości na świecie.

Po raz kolejny magazyn Forbes zdecydował się zrobić zestawienie nieruchomości, których ceny przyprawiają o prawdziwy zawrót głowy.

W tym roku na czele listy najdroższych domów na świecie znalazła się posiadłość w Beverly Hills w Californii, wyceniana na 165 milionów dolarów. Całość zajmuje 6,5 akra, a sam dom ma powierzchnię 22800 metrów kwadratowych. W środku znajduje się 29 sypialni i ponad 40 łazienek. Do dyspozycji mieszkańców są ponadto 3 baseny i prywatne kino

Wielką niespodzianką, ale również nie lada gratką dla zamożnych tego świata, jest możliwość do kupienia drugiej pod względem ceny nieruchomości na świecie – rumuńskiego zamku Bran z 1212 roku. Siedziba sławnego władcy Vlada, który stał się pierwowzorem postaci hrabiego Draculi, jest położona na szczycie góry, ma 17 sypialni i obecnie znajduje się w niej muzeum.

Na trzecim miejscu znajduje się lider poprzedniego zestawienia, a mianowicie posiadłość Updown Court w Windlesham w hrabstwie Surrey (Wielka Brytania). Całość jest większa niż pałac Buckingham, a w jej skład wchodzi dom ze 103 pokojami oraz 58 akrów ogrodów i terenów zalesionych. Mieszkańcy mają ponadto do dyspozycji kilka sal balowych, kort do uprawiania squasha, kręgielnię, 50-osobowe kino, lądowisko dla helikopterów, garaż na 8 limuzyn i podgrzewany podjazd do domu. Jakby tego było mało, dla wygody przygotowano prywatne Spa, kilka jacuzzi oraz baseny. Jak wygląda ten dom od wewnątrz? Magazyn Forbes prezentuje krótki materiał filmowy:

Zdjęcia i pełne zestawienie najdroższych nieruchomości na świecie znaleźć można na stronie www.forbes.com

Źródło: na podstawie World’s Most Expensive Homes 2007, Matt Woosley, www.forbes.com, foto: Hannah Boettcher

Coraz lepiej się w Polsce dzieje

I nie chodzi mi o wygraną PO, bo w wymiarze, który mam na myśli to tak jak to słusznie zauważył Bart: naród wymienił frakcję toruńską na frakcję łagiewnicką, ale o to, że co raz mniej ludzi chodzi do kościoła. Pomimo tego, że kościół zapewnia wszystkich ciągle, że prawie wszyscy Polacy to katolicy, to okazuje się, że zaledwie 45% wiernych w skali kraju uczestniczy we mszach - no chyba, że reszta to katolicy niepraktykujący - ja na przykład jestem wegetarianinem nie praktykującym ;) - to może można być takim katolikiem?.

Jakby wprowadzono obowiązkowy podatek na rzecz wyznania, które się praktykuje obawiam się, że miłość do Chrystusa mogła by jeszcze gwałtowniej zmaleć - dlatego zapewne kościół nigdy się nie zgodzi na ten podatek - woli nieformalnie ciągnąć kasę z budżetu i frakcja łagiewnicka tego zapewne też nie zmieni.

[źródło grafika: dziennik.pl na podstawie badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego]

p.s. jak widać tam gdzie mieszkam jest jeszcze nie ciekawie, ale inne regiony kraju napawają optymizmem.

—————-
Teraz słucham: Metheny Mehldau - Secret Beach
via FoxyTunes